Link | skomentuj (1)


Nie wiem co na to ludzie ale ja mam całkiem ciepłe relacje z zimą, oczywiście o ile jest gdzie pójść na deskę. No ale powiedzmy że mi ten atak mrozu nie jest straszny. Nic tylko cieplejsza muzyka na uszach. I od razu jest na co ustawiać balans bieli czy cośtam.










Link | skomentuj (0)


Taka sobie mała sekwencja z szalonym mini oldschoolem. Nie mam pojęcia jak się nazwa ale fajne. Przy dobrych wiatrach jutro mogą wpaść foty, ciekawe foty bo z ciekawego miejsca. Ale o tym cicho.


Pozdro 600! 




Link | skomentuj (0)


No! Dzika miętowa akcja deskorolkowa! Pizdnie ale klimatowo, trzeba będzie to powtarzać, no chyba że otworzą w Łodzi kryty skatepark. W sumie bardziej niż deska to będzie klimat i animacja. Ale jeszcze pójdą zdjęcia w stanie spoczyntu tudzież mniej ruchome, spokojnie. A jak!

Na początek idzie Miętus, nie bójcie się, kliknijcie go!



Następnie kilka cukierkowo-sweetaśnych-HDRów-bo-nie-było-tymczasowo-koncepcji, no nic, takie małe przechuje mogą być.





Koniec przekazu!




Link | skomentuj (0)


Dryft, dryft, dryft! Czy jak to się mówi na tą sytuację kiedy traci się celowo traci przyczepność. No nieważne, mamy tutaj adepta tej sztuki. Jego doświadczenia nie można jeszcze liczyć w dziesiątkach lat ale gdy się siedzi w pojeździe albo obserwuje go z boku to trzeba przyznać że jest moc. No i wierny Pancha czyli jego pojazd...


Człowiek i jego dzielna maszyna!


Po krótkim i intensywnym romansie z lampami doszedłem do wniosku że jest to temat który może być ciekawy, ale nie jak na dworze jest -11 a ja mam cienkie rękawiczki, bieganie do lamp i tak dalej, coś niesamowitego.







Pozdro 600!




Link | skomentuj (0)


Druga część bałucko-teofilowskich przygód dryftowych. Dzisiaj pod obiektyw trafia Piotr "Młynarz" Młyńczyk i jego Omega cośtam kombi. Z tej przygody można wysnuć tylko jeden oczywisty wniosek: ta zabawa jest zarezerwowana dla pojazdów z napędem na tylną oś, nie da się tego ukryć. Ale dość gadania, czas na wymowne obrazy.




Kliknij żeby puścić Omegę bokiem!






Pierwsza miejscówka, czyli "Piotr i Paweł", nawierzchnia jak talerz, światło mistrz, tyle że nas wywalili.













2020| 2019| 2018| 2017| 2016| 2015| 2014| 2013| 2012| 2011| 2010| grudzień|listopad|październik|wrzesień|sierpień|lipiec|czerwiec|maj|kwiecień|marzec|luty|styczeń|2009|
Instagram |Moje TWB | Te-Lie-Vision na Facebooku | Maro Maro! | Napisz maila!