Link | skomentuj (0)


Całe życie w linorycie, nic więcej. Muszę kiedyś o tym ułożyć jakiś kawałek.











Lubisz to sukno!



Link | skomentuj (0)


Dni podróżne to mimo wszystko dni na pełnej ku*wie :)









Link | skomentuj (0)


Wrzut dzisiejszy deskorolkowy z Robertem! Patetyczny frazes numer jeden: głupio przyznać ale to małe toczące gówno dale mnóstwo radości. :)







Link | skomentuj (0)


Dodałem na zdjęcia specjalny analogowy vintage filtr. Otóż przeleżały tydzień na szafce w ramce łapiąc rasowe paprochy. A co.









Także ten, nie mam co robić. Fotograficznie. Może zacznę tu wrzucać mazy.



Link | skomentuj (0)


Zima! Mam trochę za mało samozaparcia żeby się wybrać na normalną, ale! Długa daje radę. A wszystko dlatego że jestem trochę za mało snowboardowy niż by się mogło wydawać.

A tak swoją drogą to już dawno nie robiłem żadnej nowej deski, trzeba to będzie zmienić.






Piąteczka!



Link | skomentuj (0)


W sumie fajna zajaweczka więc zarzucę materiałem fotograficznym.









No, wystarczy!



Link | skomentuj (0)


Reprezentant miasta z Syrenką w herbie na Off-minirampie. Modnie i wygodnie. Z racji tego że jest to mój blog nie stanie się absolutnie nic jeśli ujęcia będą nieco podobne.  3 triczki (o ile dobrze pamiętam) i dużo czilowania czyli doskonała metoda na nieoficjalne rozpoczęcie sezonu.







Teraz czas na bołla.



Link | skomentuj (2)


Scenki rodzajowe! Taki tytuł dałem tym plikom ale w sumie jest to tytuł totalnie z dupy. Tkanka miejska, o! To pasuje bardziej, czy jakoś tak.











Tylko trochę mniej niż 50 dni do Mediolanu.



Link | skomentuj (0)


W sumie to taki jeden ładny banger na szybko, jakby na to nie spojrzeć to całkiem świeży materiał :)



Hell yeah!



Link | skomentuj (0)


PD szotów kilka!













Link | skomentuj (0)


D-d-d-długie deskorolki.





Link | skomentuj (0)


W powietrzu czy może tak z amerykańska: airborne!











Będę z siebie bardzo dumny jak obrobię te wszystkie zdjęcia które powstały przez kilka ostatnich dni :)



Link | skomentuj (0)


Powroty z akcji pieniądzogennych nie zawsze należą do najprostszych. Ale co tam, widoki rekompensują wszystko. Zarzucę zdjęciami w takiej kolejności że na upartego można nawet znaleźć w nich jakąś historię.













Jeszcze trochę i będzie liczebnościowy jubileusz tego bloga :)



Link | skomentuj (0)


W końcu przemodelowałem bloga, jak on mnie teraz napawa dumą. Ale dość tej radości, czas na zdjęcia!











I z tej radości że w końcu mogę - wszystkie poziome!



Link | skomentuj (0)


Mam to niespotykane szczęście i udało mi się odwiedzić morze przed przypadającym na grudzień tego roku końcem świata.












Link | skomentuj (0)


Święto! Fiesta! I to podwójnie. Nie tylko udało mi się oddać filmy do wywołania ale także je odebrać. Przy okazji nawet trochę zeskanować. Czy to już nie jest potrójny sukces?





Miasto seksu i biznesu, w sumie na całkiem konkretną skalę więc nic dziwnego że mamy osobników z "Ho' Fame". Lil' Wanyne by się nie powstydził.







To jest maszyna (tak tak MASZYNA) to robienia soku z pomarańczy. Za jedno erło świeżo i zza szybki.








Następnym razem pochwalę się swoim zmysłem stolarskim.




Link | skomentuj (0)


Długie deskorolki! Co tu dużo mówić, temat bardzo mi ostatnio bliski. Zdjęcia pochodzą z pierwszego w mojej historii spotkania z ludźmi którzy także udzielają się w tej wesołej dyscyplinie.







Skąd te paski? Otóż mój skaner do materiałów transparentnych jest niezwykle kapryśny. I to powinno wystarczyć za wytłumaczenie. Wielkie 5!



Link | skomentuj (0)


Od dawna jestem i mam nadzieję że jeszcze przez bardzo długi czas będę wiernym wyznawcą filozofii D.I.Y. Po prostu lubię rzeczy które są w jakiś sposób unikatowe. A to z powodów finansowych, a to dlatego że nikt nie robi tego na czym mi zależy. Skąd wziąć mały quoter? No cholera nie ma opcji, trzeba zakasać rękawy i zrobić. Dość ciekawą kwestią jest to że z kulinariami jest bardzo podobnie. W zalewie masowej produkcji różnych dziwnych rzeczy jeśli chce się mieć satysfakcję z np. jedzenia chleba często trzeba go ogarnąć samemu. Świetna sprawa. Bagietki też! Ale co tu dużo mówić, czas na zdjęcia!











D.I.Y. bagiety na D.I.Y. rampeczce, smacznego :)



Link | skomentuj (0)


Mariano Italiano żeby nie było. Skan & fun. Fajnie by było mieć d700 wtedy pod ręką. W każdym razie nich przemówią obrazki.























Link | skomentuj (0)


Tak na szybko! Po czym poznać miejsce cywilizowane? Jest fifirifi żeby połączyć się z internetami. I zdjątka, zdjątka prosto z nad ciepłych mórz.

















Cydr, tarta, morze, longboard! Pozdro 600! A tak poza tym to 100ny wrzut na ownlogu :)



Link | skomentuj (0)


Nicea jest najs całkiem.

















Stay tuned!



Link | skomentuj (0)


Jesień czyli dawno zaplanowany powrót do rzeczywistości.











Link | skomentuj (0)


Takie dwa szociki tiltszifciki...







Link | skomentuj (0)


Tadam, tadam, tadam. Lubię nowe zabawki i nowe zabawki lubią zazwyczaj mnie. Jeszcze może z raz czy dwa przyspamuję moim wynalazkiem z gumowej osłony.







Link | skomentuj (0)


W sobotę mieliśmy z chłopaczkami okazję rozgrzewać publiczność przed grupą o wdzięcznej nazwie FUNKMASTERPUNK.  Jak ich nie znasz, to weź se ich wyguglaj, taki drobny follow up.











Link | skomentuj (0)


Tak się zastanawiam czy mój powrót na Bałuty przypadkowo zgrał się z przybyciem zimy czy może ona tu czekała na mnie przez cały ten czas?





Link | skomentuj (0)


Zima, zima, zima! Śniegu brak, więc czas na Jedyną Słuszną Deskorolkę. Jest ciężko, foty biedoty, triki cebulaki, ale się nie poddajemy.











Jest zabawa, a głównie o to chodzi. Tak mi się przynajmniej wydaje.





2020| 2019| 2018| 2017| 2016| 2015| 2014| 2013| 2012| grudzień|listopad|październik|wrzesień|sierpień|lipiec|czerwiec|maj|kwiecień|marzec|luty|styczeń|2011| 2010| 2009|
Instagram |Moje TWB | Te-Lie-Vision na Facebooku | Maro Maro! | Napisz maila!