Link | skomentuj (0)


Jest "ciężka" impreza. Biba jak skurwysyn. Ludzie słaniają się na nogach. Niedługo skończy się alkohol a Roksana prawie nadepnęła królika, chociaż według Artura on raczej zapierdalał. A teraz tak na serio. Nie miałem co robić w domu więc zaprosiłem kryzysową ekipę, wręcz brygadę kryzys. Byli ze mną na desce, pełen klimat, a teraz ratują mnie przed efektem pustej hacjendy. No! Foty też są kryzysowe.









I kryzysowy bonus:







2020| czerwiec|maj|kwiecień|marzec|luty|styczeń|2019| 2018| 2017| 2016| 2015| 2014| 2013| 2012| 2011| 2010| 2009|
Instagram |Moje TWB | Te-Lie-Vision na Facebooku | Maro Maro! | Napisz maila!