Link | skomentuj (0)


Druga część bałucko-teofilowskich przygód dryftowych. Dzisiaj pod obiektyw trafia Piotr "Młynarz" Młyńczyk i jego Omega cośtam kombi. Z tej przygody można wysnuć tylko jeden oczywisty wniosek: ta zabawa jest zarezerwowana dla pojazdów z napędem na tylną oś, nie da się tego ukryć. Ale dość gadania, czas na wymowne obrazy.




Kliknij żeby puścić Omegę bokiem!






Pierwsza miejscówka, czyli "Piotr i Paweł", nawierzchnia jak talerz, światło mistrz, tyle że nas wywalili.













2020| czerwiec|maj|kwiecień|marzec|luty|styczeń|2019| 2018| 2017| 2016| 2015| 2014| 2013| 2012| 2011| 2010| 2009|
Instagram |Moje TWB | Te-Lie-Vision na Facebooku | Maro Maro! | Napisz maila!