Link | skomentuj (0)


Jak zwykle. Miało być niesamowicie bogato i w cholerę zarzucone na ownloga. A tu przysłowiowe ch,j i ó w środku.
Mój genialny badziew pokazuje humory co mi nie sprzyja bo cyfrowych za bardzo nie mam a analogów nijak zeskanować. To znaczy mam jak ale na dzieńdobry muszę wysłać kolory w kosmos bo nawet w drobnym stopniu nie chcą wyglądać. Koniec pieprzenia, czas na obrazki.




Żeby nie było, dobre miejsce na bs bordslajda w dół. Czilałtowe okrutnie.





Nuta na dzisiaj, chociaż bardziej na jutro to: Mos Def - Travellin Man

W ogóle to zastanawiam się jak niedużym kosztem można by zmontować niewielki zestaw do nagrywania dźwięków tła. Miasto te sprawy....

A tak na marginesie to w Venice, CA, jest 18 stopni i słońce, przewaliłem ziom...





2020| czerwiec|maj|kwiecień|marzec|luty|styczeń|2019| 2018| 2017| 2016| 2015| 2014| 2013| 2012| 2011| 2010| 2009|
Instagram |Moje TWB | Te-Lie-Vision na Facebooku | Maro Maro! | Napisz maila!