Link | skomentuj (0)


To wszystko działa tak. Jest zima, nie dzieje się zupełnie nic, no może poza kilkoma dziwacznymi akcjami które fotograficznie podchodzą bardziej pod lajfstajl niż cokolwiek innego. Potem robi się coraz cieplej a dni coraz dłuższe. Zgodnie z prawami natury ludzie powoli opuszczają swoje legowiska i mozolnie kierują się w stronę miejscówek. I wtedy pojawia się wiosenna zajawa, radość, deskorolka i zdjęcia na moim ownlogu. Wcześniej był już jakiś tam materiał do wrzucenia ale był z gatunku tych do gromadzenia na bardziej tematyczne wrzuty. A teraz spontan czyli akcja wyjście Mientus i młode ziomki których imienia nie napiszę bo gdyż najzwyczajniej nie znam.
Koniec gadki czas na pstryki z komórki!


Na pierwszy ogień M! Ziomek się wyrobił i to łał!





Teraz czas na ziomeczka który mimo niskiego wieku wywarł na mnie mocne wrażenie! Wysokie 5!





A potem to już tylko rybout i weszła z lekka masówka ale też miło i stylowo...





Przyznam że bardzo lubię oglądać proces kręcenia trójki. Nawet jak nie wyjdzie. Nogi banany i tak dalej.





I zajadę bonusem...



Mam srogi zapas i pewnie z tego dnia wejdzie jeszcze kilka, ale to powoli żeby nie rzygać tym...
Over!






2020| 2019| 2018| 2017| 2016| 2015| 2014| 2013| 2012| 2011| grudzień|listopad|październik|wrzesień|sierpień|lipiec|czerwiec|maj|kwiecień|marzec|luty|styczeń|2010| 2009|
Instagram |Moje TWB | Te-Lie-Vision na Facebooku | Maro Maro! | Napisz maila!