Tak właśnie, zemsta Honeckera.

Efekt tak zwanej domowej nudy polegającej na kilkugodzinnej izolacji od świata zewnętrznego. Dlatego też należy zawsze mieć gdzieś w pobliżu gotowy szablon i kilka psikaczy. Ot tak żeby nie wpaść na jeszcze głupsze pomysły.

I teraz wiem dlaczego zawsze daję najpierw pionowe zdjęcie. Bo gdyby było inaczej to przy za krótkiej notce wpadałoby w kolumnę obok. Taka ciekawostka, wynikająca z tego że co prawda coś tam w html'u niby się umie ale lenistwo zabrania podjęcia prób zobienia czegokolwiek dalej w momencie kiedy to zaczyna już jakoś działać. Prosta filozofia.

Także, jeśli chcielibyście coś na ścianie albo gdzieś indziej to pisać :D